Środa, 3 czerwca był dniem, który na długo zapadnie w pamięci uczniów i nauczycieli. Gościliśmy wyjątkowego gościa – misjonarza, księdza Ditricka Juliusa Sangę, który przybył do nas prosto z Tanzanii.Inicjatywa zrodziła się z myślą o poprowadzeniu lekcji dla jednej z klas w ramach religii. Jednak widok czarnoskórego kapłana w sutannie wzbudził tak ogromne zainteresowanie na szkolnych korytarzach, że plany szybko uległy zmianie! Chęć spotkania z ojcem Ditrickiem była tak wielka, że sale lekcyjne pękały w szwach – momentami na zajęcia przychodziło nawet pięć klas jednocześnie.Podczas tych wyjątkowych godzin nasz gość przybliżył nam kulturę, codzienność oraz tradycje Tanzanii. Opowiedział o wyzwaniach i problemach, z jakimi zmagają się mieszkańcy tamtego rejonu świata, co było dla nas wszystkich niezwykle pouczającą lekcją empatii i otwartości.To jednak nie wszystko! Ksiądz Ditrick przeprowadził z nami błyskawiczny kurs języka suahili. Nauczyliśmy się kilku podstawowych słów, które zresztą dumnie ozdobiły naszą szkolną tablicę. Wspólnie poznaliśmy znaczenie takich pięknych pojęć jak Amani (pokój), Furaha (radość), Upendo (miłość) czy Umoja (jedność). Na koniec, przy dźwiękach tradycyjnych bębnów, na których grał nasz gość, wspólnie zaśpiewaliśmy piosenki w języku suahili, łącząc to z pełną energii zabawą ruchową.

Serdecznie dziękujemy księdzu Ditrickowi za ten radosny, pełen wiedzy i uśmiechu dzień oraz za przybliżenie nam dalekiej Afryki!

Asante sana! (Dziękujemy bardzo!)